AUTYZM, to jedno z najpopularniejszych określeń w ostatnich latach. Spotykamy się z nim coraz częściej, wiemy o nim coraz więcej, i choć faktycznie liczba dzieci posiadających zaburzenie ze spektrum autyzmu wzrasta (obecnie 1:100), to nie zawsze deficyty rozwojowe, które obserwujemy są oznaką tego zaburzenia. Czym tak właściwie jest autyzm? Co może niepokoić w zachowaniu dziecka? Kiedy obserwujemy pierwsze objawy? I co robić, gdy zachowanie dziecka zdradza symptomy zaburzenia?

Zapraszam do przeczytania gościnnego wpisu autorstwa Lidii Szmanii– pedagoga specjalnego, pracującego z dziećmi z zaburzeniami ze spektrum autyzmu.

Czym jest autyzm?

Autyzm dziecięcy jest powstałym przed 36. miesiącem życia zaburzeniem rozwoju, wyrażającym się objawami w zakresie komunikowania się, kontaktów społecznych i aktywności. Pierwsze objawy autyzmu widoczne są dość wcześnie – w chwili obecnej istnieją narzędzia przesiewowe, które pozwalają dostrzec niepokojące sygnały już w 7. miesiącu życia (por. SACS-R). Choć w nazwie zaburzenia widnieje określenie „dziecięcy” – trzeba pamiętać o tym, że autyzm nie znika wraz z dorastaniem, lecz towarzyszy danej osobie przez całe życie (z większym bądź mniejszym stopniem nasilenia objawów). I właśnie dlatego w przypadku dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu trzeba pamiętać o pewnej prostej i bardzo ważnej zasadzie – IM WCZEŚNIEJ dziecko otrzyma prawidłową diagnozę, TYM LEPIEJ!

Kiedy diagnozuje się autyzm?

O zdiagnozowaniu autyzmu decyduje fakt spełniania kryteriów diagnostycznych (ICD-10). Opierają się one na trzech osiowych sferach funkcjonowania człowieka:

INTERAKCJE SPOŁECZNE

Często można spotkać się ze stwierdzeniem, że małe dzieci, u których występuje autyzm, w bardzo specyficzny sposób nawiązują kontakt z innymi ludźmi lub też nie nawiązują go wcale. Co to oznacza? Przede wszystkim dziecko wydaje się nie być zainteresowane innymi osobami (zarówno dorosłymi, jak i dziećmi), nie zwraca uwagi na ich obecność, zachowanie. Jest natomiast silnie zaabsorbowane własną „zabawą”, w której zwykle (pozornie) nie oczekuje towarzystwa. Zdarza się również, że dziecko nie reaguje na własne imię oraz kierowane do niego komunikaty. Wśród rodziców dzieci z autyzmem nie jest rzadkością stwierdzenie, że dziecko sprawia wrażanie „głuchego”, nieobecnego… Dość często bywa, że dzieci z autyzmem mają trudność w nawiązywaniu kontaktu wzrokowego – w większości sytuacji kontakt wzrokowy (jeśli już uda nam się go nawiązać) jest przelotny, przypadkowy, może się wydawać, że dziecko patrzy dalej, jakby „przez” drugą osobę. Fakt ten łączy się z kolejną charakterystyczną cechą dla dzieci z autyzmem – dzieci te mają trudność z uwspólnianiem uwagi. U małego dziecka, rozwijającego się prawidłowo już między 9. a 12. miesiącem życia pojawia się gest wskazywania – dziecko potrafi zwrócić uwagę rodzica na przedmiot, znajdujący się w pomieszczeniu, czy też na obrazek w książeczce. Co więcej, dziecko jest w stanie podążyć wzrokiem za wskazaniem rodzica. Dzieci z autyzmem w znacznej większości nie posiadają tych umiejętności, w zamian często wyręczają się rękoma rodziców (np. dziecko samo nie naciska klawiszy pianinka, lecz wykorzystuje w tym celu palec mamy) i/lub ciągną ich za rękę w miejsce, w którym znajduje się coś interesującego.

KOMUNIKACJA

Znaczna część dzieci z autyzmem nie mówi, u pozostałych często rozwój mowy przebiega z dużym opóźnieniem. Jednak tym, co jest charakterystyczne dla tej grupy dzieci, jest nieumiejętność kompensowania braku mowy. Oznacza to, że dziecko nie próbuje wyrazić za pomocą gestu lub mimiki, tego co chce powiedzieć. U dzieci, które komunikują się werbalnie, można zaobserwować z kolei trudność w inicjowaniu rozmowy oraz w podtrzymaniu jej biegu. Dzieci bardzo często nie wiedzą, co należy powiedzieć, by rozpocząć rozmowę, o co mogą zapytać, w jaki sposób odpowiedzieć na zdanie wypowiedziane wcześniej przez rozmówcę. Poza tym czytając o zaburzeniach ze spektrum autyzmu, rozmawiając z rodzicami, czy innymi osobami, które mają kontakt z dziećmi z autyzmem, często można natknąć się na pewne zagadkowe sformułowanie, którym jest „echolalia”. Echolalia, to nic innego, jak powtarzanie pojedynczych słów lub całych zwrotów wyrażeń, które nie ma charakteru komunikatu. Dzieci mogą kilkukrotnie powtarzać ostatnie słowo z wcześniej wypowiedzianego do nich zdania, mogą również przytaczać całe slangi reklamowe, zdarza się także (zwłaszcza u dzieci niemówiących), że przejawem echolalii jest permanentne nucenie ciągle tej samej melodii, jednak za żadnym ze słów/za melodią nie podąża znaczenie.

*Ważne!

U dzieci prawidłowo rozwijających się występuje echolalia, jako jeden z etapów rozwoju. Echolalia rozwojowa pojawia się również u dzieci z opóźnionym rozwojem mowy i nie jest wówczas przejawem zaburzenia.

OGRANICZONE WZORCE ZACHOWANIA I ZAINTERESOWANIA

Wpatrywanie się w kręcące się koła samochodu, wprawianie przedmiotów w ruch wirowy, układanie szeregów, piętrzenie wież, trzepotanie rękoma… To zachowania, które obecne są w większości wypowiedzi zaniepokojonych rodziców. Faktem jest, że mogą się one pojawić u dziecka z autyzmem, jednak wcale nie muszą (i każde z nich samo w sobie także nie jest przejawem zaburzenia!). Zaburzenia ze spektrum autyzmu charakteryzują się uporczywością, powtarzalnością i niechęcią do zmian, trzeba jednak pamiętać, że obraz tych zachowań może być bardzo różny. To, co specyficzne w aspekcie aktywności u dzieci z autyzmem, to sposób zabawy. Dzieci te manipulują przedmiotami, rzadko jednak bawią się dziecięcymi zabawkami zgodnie z ich przeznaczeniem, zasadniczo nie pojawia się u nich etap zamieniania (na poziomie wyobraźni) posiadanego przedmiotu w inny, na przykład: łyżki w łopatkę, klocka w auto, czy banana w telefon, nie posiadają również umiejętności udawania, wchodzenia w role – zabawa w lekarza, dom, sklep, itd. Ponadto często mówi się o rytuałach, schematach, rutynach oraz o silnym proteście przy wprowadzaniu w nich jakichkolwiek zmian. Może to dotyczyć niezwykle szerokiego wachlarza sytuacji, na przykład picia zawsze z tego samego kubka, zakładania butów rozpoczynając zawsze od lewej nogi, jeżdżenia nieustannie tą samą drogą, siedzenia tylko i wyłącznie w jednym miejscu przy stole… Zawsze jednak zmiana, która łączy się z wystąpieniem u dziecka poczucia nieprzewidywalności, zaburza jego poczucie bezpieczeństwa i prowadzi do gwałtownego sprzeciwu z jego strony.

Co robić, gdy zachowanie dziecka budzi niepokój?

Najlepiej bezzwłocznie zgłosić się do specjalisty – pedagoga specjalnego, psychologa dziecięcego, neurologa, psychiatry. A następnie znaleźć miejsce, w którym diagnozowane są dzieci z autyzmem (w zespole diagnostycznym konieczna jest obecność lekarza psychiatry, dlatego diagnozy nie można uzyskać w każdej rejonowej poradni psychologiczno-pedagogicznej).

Podsumowanie

„Autyzm – co to takiego?” – to pytanie, na które starano się odpowiedzieć. Bez wątpienia autyzm jest głębokim zaburzeniem rozwoju, dlatego ważne, by małe dzieci, których zachowanie niepokoi ich opiekunów i są zbieżne z opisanymi powyżej, jak najszybciej otrzymały profesjonalne wsparcie terapeutyczne. Pamiętajmy, że IM WCZEŚNIEJ, TYM LEPIEJ! Jest jeszcze coś, o czym szczególnie należy pamiętać: autyzm nie jest brakiem potrzeby obcowania z drugim człowiekiem i komunikowania się z nim, lecz jest brakiem umiejętności, pozwalających ją wyrazić…

Bądź pierwsza/y
Paulina Jarecka Psycholog Dziecięcy

Autor

Paulina Jarecka - psycholog dziecięcy i psychoterapeuta poznawczo-behawioralny w drodze do certyfikacji. Totalnie zwariowana na punkcie swojej pracy. Zakochana w życiu i w ludziach. Lubi dużo mówić i pisać. Zależy jej na tym, by w każdej minucie swojego życia być przede wszystkim Człowiekiem.

Więcej o mnie

Tu znajdziesz pomoc

Centrum Pozytywka